piątek, 1 maja 2026

Marianna Taszkun

 Po trzecim rozbiorze Polski  1795 roku powiat brasławski został ostatecznie włączony do zaboru rosyjskiego 
Mapa guberni wileńskiej z 1820 roku – w jej prawym górnym rogu (w części północno-wschodniej) znajduje się powiat brasławski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Powiat_bras%C5%82awski_(Imperium_Rosyjskie)


Oto szczegółowy przebieg tego procesu:
  • II rozbiór (1793 r.): W wyniku II rozbioru część powiatu brasławskiego została zajęta przez Rosję, a pozostałe tereny przekształcono w województwo brasławskie (1793).
  • III rozbiór (1795 r.): Po upadku powstania kościuszkowskiego i ostatecznym rozbiorze w 1795 roku, cały obszar dawnego powiatu wszedł w skład Imperium Rosyjskiego jako powiat (ujezd) brasławski w guberni wileńskiej. [1, 2, 3]
W 1836 roku władze carskie zmieniły nazwę powiatu brasławskiego na powiat nowoaleksandrowski

Sytuacja na wsi w okolicach Brasławia na początku XX wieku (w zaborze rosyjskim, gubernia kowieńska/wileńska) charakteryzowała się zacofaniem gospodarczym, silną rusyfikacją, biedą oraz specyficzną strukturą społeczną. Był to teren o charakterze kresowym, zamieszkany przez ludność polską, białoruską, litewską i żydowską, doświadczający represji po powstaniu styczniowym. 

Na początku XX wieku okolice Brasławia sprawiają wrażenie miejsca zatrzymanego w czasie. Rozległe tereny jeziorne nadają krajobrazowi malowniczości, jednak za tym obrazem kryje się codzienność naznaczona biedą i ciężką pracą. Wieś jest uboga, a rolnictwo mało wydajne — opiera się głównie na tradycyjnych metodach, niewiele zmienionych od pokoleń. Drewniane pługi, ręczna uprawa i zależność od pogody decydują o losie mieszkańców.

Jednym z głównych problemów jest przeludnienie. W wielu gospodarstwach ziemi jest za mało, by utrzymać wszystkich członków rodziny. Młodsze pokolenie często nie ma szans na własne gospodarstwo, co prowadzi do narastającej biedy i poczucia braku perspektyw. Struktura agrarna jest wyraźnie zróżnicowana: dominują drobne gospodarstwa chłopskie, obok których funkcjonują większe majątki ziemskie. Te ostatnie jednak po wydarzeniach drugiej połowy XIX wieku często podupadają — ich właściciele zostali objęci represjami, a niektórzy zesłani w głąb imperium.

Życie społeczne regionu jest silnie naznaczone polityką władz carskich. Po wydarzeniach z 1863 roku nasiliła się rusyfikacja. Język polski stopniowo znika z urzędów i szkół, zastępowany rosyjskim. Edukacja w ojczystym języku staje się utrudniona, co wpływa na poziom oświaty — analfabetyzm pozostaje wysoki, zwłaszcza na wsi.

Region wyróżnia się także zróżnicowaniem społecznym i kulturowym. Obok ludności chłopskiej licznie występuje drobna szlachta zaściankowa, często przywiązana do polskiej tradycji i kultury, mimo presji ze strony władz. W samym Brasławiu wyraźnie zaznacza się obecność społeczności żydowskiej, która stanowi zdecydowaną większość mieszkańców miasta. Pełni ona istotną rolę w handlu i życiu gospodarczym, a także tworzy własne, bogate życie religijne i społeczne.

Codzienność mieszkańców nie jest łatwa. Dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej jest ograniczony, choć pojawiają się jednostki zaangażowane w pomoc lokalnej społeczności. Przykładem może być działalność lekarza, który organizuje leczenie dla najuboższych i podejmuje próby poprawy warunków życia mieszkańców.

Ważnym elementem życia pozostaje religia. Kościół katolicki pełni funkcję nie tylko duchową, ale również społeczną i kulturową — jest miejscem podtrzymywania tożsamości narodowej w warunkach politycznego nacisku.

Na początku XX wieku sytuację regionu dodatkowo komplikują wydarzenia wojenne. W czasie I wojny światowej tereny te stają się obszarem działań militarnych. Walki oraz przemarsze wojsk prowadzą do zniszczeń i grabieży, pogłębiając i tak trudne warunki życia ludności.

 W tym okesie układ przestrzenn  chałupy stały wzdłuż jednej drogi, a pola gospodarzy ciągnęły się prostopadle do zabudowań. Chałup były  drewniane, budowane z bali sosnowych lub świerkowych, często nieheblowanych. Dachy kryte strzechą (słomą) lub dranicami (deszczułkami).Wnętrze: Zazwyczaj dwu- lub trzydzielne: sień, izba mieszkalna z dużym piecem ). Podłogi były klepiskiem). Obok domu znajdowała się stodoła, chlew i spichlerz. Wszystko z drewna, często z ogrodzeniem z chrustu lub żerdzi. 





  • Ludność: Mieszana polsko-białorusko-litewska. Ludność wiejska mówiła miejscową gwarą (często białoruską, ale identyfikowała się z kulturą polską lub prawosławną/katolicką).
  • Życie chłopów: Do uwłaszczenia (po 1861/1864 r.) dominowała pańszczyzna. Chłopi żyli w skrajnym ubóstwie. Wiele prac wykonywano ręcznie. Podstawą diety były ziemniaki, chleb, kasze, kapusta.
  • Dwory i Żydzi: W okolicy znajdowały się liczne majątki polskiej szlachty, a w większych wsiach (jak Widze czy Brasław) oraz miasteczkach silna była społeczność żydowska, prowadząca handel.
  • Represje: Po powstaniu styczniowym (1863) wieś była pod silną presją rusyfikacyjną, a Kościół katolicki prześladowany. 

 

 

 Pod koniec XIX wieku ówczesny zaścianek należał do powiatu nowoaleksandrowskiego[1].

W latach 1921–1945 ówczesna wieś leżała w Polsce, w województwie nowogródzkim[2] (od 1926 w województwie wileńskim[3]), w powiecie brasławskim, w gminie Widze[4][5].

 

 

 

Wieś w okolicach Brasławia i Chmielewszczyzny na przełomie XIX i XX wieku zdawała się trwać poza czasem. Od upadku powstania styczniowego życie toczyło się tu powoli, niemal tak samo jak przed dziesięcioleciami, choć pod powierzchnią narastały zmiany, bieda i napięcia.

Po 1863 roku na te ziemie spadł ciężar represji. Władze carskie wprowadziły surową rusyfikację — język rosyjski zdominował szkoły i urzędy, a polska kultura została zepchnięta do domów i kościołów. Kościół katolicki, choć prześladowany, pozostał ostoją tożsamości dla wielu mieszkańców. To tam szeptem przekazywano tradycje, modlitwy i pamięć o dawnych czasach.

Wieś była uboga. Drewniane chałupy, zbudowane z nieheblowanych bali sosnowych lub świerkowych, stały wzdłuż jednej drogi, tworząc prosty, uporządkowany układ. Pola ciągnęły się wąskimi pasami prostopadle do zabudowań — każdy skrawek ziemi był cenny. Dachy kryto słomą albo dranicami, a wnętrza domów były skromne: sień i jedna izba z dużym piecem, który dawał ciepło i służył do gotowania. Podłogi często pozostawały klepiskiem.

Życie codzienne było ciężkie i monotonne. Rolnictwo opierało się na prostych, odwiecznych metodach — drewniany pług, ręczna praca i zależność od pogody wyznaczały rytm roku. Ziemia nie była zbyt urodzajna, a gospodarstwa — małe. W wielu rodzinach brakowało ziemi dla wszystkich, więc młodsze pokolenia dorastały bez nadziei na własny kawałek pola.

Podstawą wyżywienia były ziemniaki, kapusta, chleb i kasze. Mięso pojawiało się rzadko. Bieda była powszechna, choć różnie odczuwana — obok chłopskich chat istniały jeszcze resztki dawnych dworów szlacheckich, często podupadłych po represjach i konfiskatach. Drobna szlachta zaściankowa trwała przy swojej tradycji, choć jej znaczenie malało.

Region był mozaiką narodów i kultur. Ludność wiejska mówiła miejscową gwarą — najczęściej białoruską — ale jej tożsamość była złożona: jedni czuli się Polakami, inni byli związani z prawosławiem lub litewską tradycją. W miasteczkach, takich jak Brasław czy Widze, ważną rolę odgrywała społeczność żydowska. To ona skupiała w swoich rękach handel i rzemiosło, tworząc własny, odrębny świat religijny i społeczny.

Pod koniec XIX wieku formalnie zniesiono pańszczyznę, lecz poprawa losu chłopów była ograniczona. Ziemia została rozdrobniona, a przeludnienie wsi narastało. Coraz więcej ludzi żyło na skraju przetrwania — bez własnego gospodarstwa lub na zbyt małym, by wyżywić rodzinę.

Na początku XX wieku sytuacja niewiele się zmieniła. Analfabetyzm pozostawał wysoki, dostęp do lekarza był rzadkością, choć zdarzali się ludzie oddani lokalnej społeczności, próbujący nieść pomoc najuboższym.

Nadzieje przyniosły wielkie wydarzenia historii, ale szybko okazały się złudne. I wojna światowa przetoczyła się przez te ziemie, pozostawiając po sobie zniszczenia, grabieże i jeszcze większą biedę. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę sytuacja nie poprawiła się od razu. Nowe państwo musiało scalać ziemie po trzech zaborach, a region brasławski należał do najbardziej zacofanych.

W dwudziestoleciu międzywojennym wieś nadal zmagała się z przeludnieniem i ubóstwem. Miliony ludzi żyły jako tzw. „zbędni” — bez ziemi lub na skrawkach, które nie dawały utrzymania. Próby emigracji do miast rzadko kończyły się sukcesem — przemysł nie był w stanie przyjąć wszystkich chętnych.

Tak więc życie w okolicach Brasławia i Chmielewszczyzny aż do wybuchu II wojny światowej pozostawało trudne, naznaczone ciężką pracą, niedostatkiem i walką o przetrwanie. A jednak mimo biedy i nacisków zewnętrznych mieszkańcy trwali — przy swojej wierze, języku i tradycji, zakorzenieni w tej ziemi, która choć surowa, była ich jedynym domem.


 fotŹródło zdjęć: © NAC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz